Zupa rybna

Zupa rybna – przepis

Moja ulubiona zupa? Zupa rybna według prastarej Helskiej receptury.

Zupa rybna, którą lokalnie nazywamy „Izdebką” – od nazwy przecudownej Helskiej knajpy, w której zupę jadaliśmy codziennie przez tydzień. Mało tego gdy tylko posmakowaliśmy tej wybornej zupy – postanowiliśmy zacząć z uporem maniaka wyłudzać przepis i chyba się udało. Jako zdjęcie dołączam nasze oryginalne zapiski, które przechowujemy w sejfie;)

Zupa rybna składniki:

około 700 gramów ryby – najlepszy będzie dorsz i głowa łososia

włoszczyzna – może być mrożona

kilka ziemniaków

śmietana 18%

ząbek czosnku

oliwa z oliwek

liść laurowy

ziele angielskie

pieprz

słodka czerwona papryka

odrobina soku z cytryny lub octu

vegeta dla fanów glutaminianu

Zupa rybna przygotowanie:

Smażymy na oliwie włoszczyznę z odrobiną słodkiej czerwonej papryki – tu tkwi cały sekret pięknego koloru tej wspaniałej zupy. W międzyczasie do sporego garnka z rybnym bulionem lub z warzywną kostką rosołową wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki, dodajemy liście laurowe i ziele angielskie, powoli gotujemy, aż ziemniaki trochę się podgotują, następnie dodajemy podsmażone na oliwie, pokrojoną w cienkie paski włoszczyznę: marchew, pietruszka, por i seler. Całość doprowadzamy do wrzenia i dodajemy rybę – jeśli mamy głowę ryby zaczynamy gotować  ją razem z ziemniakami, jeśli mamy tylko filety, aby ich nie przesuszyć dodajemy je teraz – na sam koniec gotowania. Dodaję sól, pieprz, sok z cytryny i jeśli cięgle kolor zupy jest mało wyrazisty dosypuję słodkiej papryki. Gdy ryba się zetnie dodaję kwaśną śmietanę – najlepiej poznać oba płyny w osobnej misce z odrobiną soli – śmietanę dodaję po zdjęciu zupy z ognia. Następnie solidnie posypuję zupę rybną pietruszką, i skrapiam sokiem z cytryny.

zupa rybna

zupa rybna przepis

Share Button
Zupa rybna 3.86/5 (77.22%) 36 głos[ów]

Komentarze

komentarze


Zupy

Dodane przez:

3 komentarze

  1. ja

    Ta co z czosnkiem? bo w składnikach jest a w przepisie nie… :)
    wój komentarz

  2. Świetna robiłem i sam zjadłem cały garnek,jadłem przez 3 dni.Moja rodzina jest uczulona na rybki.

  3. Zupę z przepisu powyżej przygotowałem, jest wyśmienita. Grunt to świeżą rybka, ja robiłem z pstrąga – wszyscy jedli aż im się uszy trzęsły. Nikt nie miał jakiegoś stereotypowego wrażenia, że zupa rybna śmierdzi rybą i wogóle jest bleee… Wszyscy w szoku. Przepis z papryką jest w dechę. Kiedyś taką samą jadłem w kanjpce nad zatoką w Sopocie i to był właśnie ten smak. Dzięki za przepis.

Dodaj komentarz


2 × dwa =